Kluski leniwe na leniwą sobotę

W moje ręce wpadła super książka o zdrowym żywieniu dzieci. W sam raz dla moich dwóch niejadków. Od razu przetestowałam dwa przepisy na dzisiejszy obiad. Kluski leniwe i zupę krem z bobu (w oryginale z groszku). Kluski zniknęły, jedzenie zupy wymagało negocjacji – ale finalnie sukces 🙂 Książka, o której wspomniałam to „Piramida w kuchni, czyli zdrowo gotujemy

Clipboard01

Składniki:

około pół kilograma tłustego twarogu,

jajko,

łyżka miękkiego masła,

łyża cukru,

szklanka mąki pszennej,

sól.

Wykonanie:

Ser przepuścić przez praskę lub rozetrzeć w palcach, wbić jajko, wsypać cukier i mąkę oraz masło. Zagnieść ciasto. Gdyby zbyt mocno się lepiło można dodać łyżkę mąki. Zrobić wałki o grubości około 2 cm. Pokroić skośnie w romby i każdy lekko podstemplować widelcem. Gotować w osolonej wrzącej wodzie. Gotować przez minutę po wypłynięciu na powierzchnię.

Podawać z roztopionym masłem, cukrem i cynamonem lub masłem i tartą bułką, cukrem.

 

5.00 avg. rating (93% score) - 1 vote

Mus z awokado i bananem – dietetyczyny

Jestem po raz tysięczny na diecie i w otrzymanym jadłospisie znalazł się ten przepis. Wspaniałość – bo bez wyrzutów sumienia można spałaszować taki pyszny deser!

 

awokado11

 

Składniki:

Awokado 70  g,

Banan 90  g,

Miód pszczeli 10  g,

Kakao 10  g, Woda 50  g

opcjonalnie zapach (u mnie migdałowy)

Wykonanie:

Obrać banana i awokado. Zmiksować wszystkie składniki. Można schłodzić.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Syrop z pędów sosny

co roku się do niego zabieram i w końcu się udało 🙂

DSC_0493[1]222

Na co syrop z sosny? Cytując źródło:

SYROP Z SOSNY to naturalna substancja lecznicza. Stosując go profilaktycznie przez cały rok unikniesz obciążających organizm kuracji antybiotykowych. Młode pędy sosny do przygotowania syropu najlepiej zbierać w maju, a zawarte w nich sole mineralne, węglowodany i witamina C pomogą w leczeniu przeziębienia i nieżytu górnych dróg oddechowych. Czy wiesz, jak dawkować syrop z sosny?

Na jakie dolegliwości pomaga syrop z sosny? Gęsty i bardzo słodki syrop z sosny jako lekarstwo często stosowany jest przez nasze babcie. To specyfik, którego nie może zabraknąć przy leczeniu przeziębienia. Pachnący syrop działa wykrztuśnie i bakteriobójczo. Zalecany jest przy problemach z górnymi drogami oddechowymi i zapaleniu gardła. Zawarty w syropie olejek sosnowy udrożnia drogi oddechowe, ułatwiając oddychanie. Witamina C, węglowodany i sole mineralne wspomagają układ odpornościowy całego organizmu.

Dawkowanie syropu z sosny

Profilaktycznie: 1 łyżeczka z rana lub jako sok do wody albo dodatek do herbaty.

W czasie choroby:

  • dorośli 3-4 razy dziennie po jednej łyżeczce;
  • dzieci 3 razy dziennie po jednej łyżeczce.

źródło

Składniki:

pędy sosny (najlepsze podobno te około 10 cm, zbierane na początku maja)

cukier (1:1)

Wykonanie:

W sieci można znaleźć wiele wariantów przepisu. Zebrałam informacje i wybrałam ten, który wydawał mi się najwygodniejszy. Zebranych pędów nie myłam, gdyż przeczytałam, że to błąd. Oczyściłam je z brązowego meszku, pocięłam na kawałki i w słoju przełożyłam z cukrem. Proporcje 1:1 (np. 500 g pędów i 500 g cukru). Zakręcony słoik postawiłam w ciepłym i jasnym miejscu. Na zdjęciu słoik po kilku dniach – cukier zaczyna się rozpuszczać i wydzielił się jasny sok w kolorze wody. Słoik należy przechowywać w ten sposób od 4 do 6 tygodni – sok zciemnieje i będzie miał barwę herbacianą. Po tym czasie należy syrop przecedzić i przelać do buteleczek.

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Szybkie babeczki kokosowe

Miałam nic już nie piec w te święta, ale przypomniałam sobie o nowych foremkach, które kupiłam niedawno. Szybkie poszukiwanie w sieci i są! Babeczki kokosowe. Wykonanie zgodne z nazwą – szybkie, babeczki są wilgotne i mięsiste – takie jak lubimy. Przepis znalazłam tutaj.

babeczki-kokosowe 009 copy

Camera
NIKON D90
Focal Length
50mm
Aperture
f/3.2
Exposure
1/30s
ISO
3200

Składniki:

2 szkl. mąki
1 szkl. mleka
2/3 szkl. cukru
1/2 szkl. oleju
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru z wanilią
100 g wiórków kokosowych

Wykonanie:

Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia. Do osobnej miski wlać olej, mleko, rozkłócone jajka, wsypać cukier. Rozmieszać łyżką. Wsypać mąkę z proszkiem, dodać cukier z wanilią i wiórki kokosowe. Dokładnie wymieszać łyżką. Gotowe ciasto wlać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie foremki na babeczki). Piec ok. 40 min w 170-180 stopniach.

4.00 avg. rating (83% score) - 1 vote

Pasztet tradycyjny

Pierwszy tradycyjny pasztet jaki zrobiłam. Robiłam pasztet jajeczny (nasz hit wielkanocny), pasztet z kaszy i pasztet rybny, ale jakoś nie przyszło mi do tej pory robić tradycyjnego. I oto jest! Z sukcesem – pyszny! Przepis dostałam od koleżanki – Agnieszko dziękuję! Miałaś rację – to wspaniałość 🙂

Dodałam do oryginalnego przepisu swoje modyfikacje: mięso smażyłam z dodatkiem liści laurowych i ziela angielskiego. Do masy dodałam moje ukochane oregano i sporą ilość świeżego rozgniecionego czosnku, pieprz ziołowy i biały.

pasztet 012 copy2

Składniki:

1kg podgardla surowego
1kg łopatki extra od szynki
70dkg wątróbki wieprzowej
5 cebul
5 dużych bułek
8 żółtek
Sól
Pierz
Wegeta lub kucharek
Gałka muszkatołowa

Wykonanie:

Mięsa pokroić w paski. Wrzucamy na patelnię lub do garnka najpierw podgardle (nie dodajemy tłuszczu – podgardle je puści). Następnie dodajemy łopatkę, na koniec wątróbkę i cebulę. Każde mięso należy opiec na brązowy kolor (oczywiście wszystko razem – musi przejść smakiem). Jak się wszystko ładnie zrumieni, wyciągamy do osobnego naczynia by wystygło. Tłuszczu nie wylewamy, nasmarujemy nią blaszkę. Bułki moczymy w wodzie. Jak już mamy zimne mięso zaczynamy je mielić wraz z odciśniętymi z wody bułkami. Do zmielonej mamy dodajemy żółtka oraz przyprawy (pamiętajmy by nie dawać za dużo gałki muszkatołowej gdyż nada pasztetowi goryczy). Odstawiamy na ok. 30 minut. Próbujemy czy odpowiednio doprawiony. Jeżeli nie to doprawiamy. Następnie bierzemy dużą prostokątną blaszkę (taką jak do ciasta). Smarujemy tłuszczem i wykładamy pasztet. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (piekłam z termoobiegiem mając 180 stopni). Czas pieczenia – 1 godzina.

Daję jeszcze czosnek i oregano

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes