Maślaki marynowane

Print Friendly

Moje pierwsze zamarynowane własnoręcznie zebrane maślaki! Fantastyczne uczucie. To zaczątek mojego przyszłego wiejskiego życia – już niebawem – w przyszłym roku będę wiodła prawdziwie wiejskie życie. W domu pod lasem przy polanie, na której hasają konie. Na polanie zebrałam masę maślaków, w lesie pojawiły się podobno już prawdziwki i podgrzybki – jak twierdzi sąsiad. Trafiłam też na jeżynowe pole a na naszej działce rosną poziomki. Już zacieram ręce na myśl o tych przetworach i wypiekach, które powstaną!

Przepis jest kompilacją różnych zebranych w książkach. Główna inspiracja to książka „Przetwory. Sprawdzone przepisy.” Mam nadzieję, że będzie smakowicie!

maslaki2 018

Camera
NIKON D90
Focal Length
62mm
Aperture
f/5.3
Exposure
1/30s
ISO
280

Składniki:

1 kg grzybów (u mnie maślaki),
3 cebule,
2 marchewki,
2 płaskie łyżeczki soli,
1/2 łyżeczka kwasku cytrynowego,
ziarna ziela angielskiego,
czarnego pieprzu (u mnie kolorowy),
gorczyca
liście laurowe
dodałam jeszcze ząbki czosnku.

Marynata

400 ml wody,
200 ml octu 10%,
1 łyżka cukru (u mnie prawie 2 łyżki),
1 płaska łyżeczka soli.

Wykonanie:

Grzyby oczyścić, kilkakrotnie przepłukać i wrzucić do wrzącej wody (ok. 1l) z dodatkiem 2 łyżeczek soli i kwasku cytrynowego, gotować 10-15 minut. Osączyć na sicie. Cebule obrać, pokroić w krażki. Marchewki obrać, umyć, pokroić w talarki.
Do słoików wrzucić po kilka ziaren gorczycy, ziela angielskiego i pieprzu oraz 1-2 liście laurowe. Na dno włożyć 3-5 talarków marchewki, następnie grzyby na przemian z cebulą.

Zagotować wodę z dodatkiem octu, cukru i 1 łyżeczką soli. Grzyby zalać gorącą marynatą. Słoiki szczelnie zamknąć, odwrócić do góry dnem na 15 minut.

(Visited 9 020 times, 1 visits today)
Maślaki marynowane
6 votes, 4.17 avg. rating (84% score)

1 komentarz

  1. Marta 15 września 2013 at 20:21 Reply

    super przepis, wart wypróbowania gdy tyle grzybów w lasach :) zapraszam do mnie takze na debiut w marynowaniu grzybow

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.