Marchewkowe żytnie muffiny z jagodami

Print Friendly, PDF & Email

Zdrowsza wersja tradycyjnych muffin – z mąką żytnią, niewielką ilością brązowego cukru, melasą (można ją zastąpić awaryjnie ciemnym miodem). Przepis pochodzi z książki „Nordic Bakery Cookbook”.

Składniki:

50 g ciemnego cukru,
2 łyżki melasy,
60 ml wrzącej wody,
150 g mąki żytniej pełnoziarnistej,
1/2 łyżeczki sody,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 łyżeczka cynamonu,
1 łyżeczka imbiru,
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej,
40 g płatków kokosowych,
40 g suszonych jagód lub rodzynek,
1 jajko, roztrzepane,
50 ml oleju słonecznikowego,
120 g marchwi startej na drobnych oczkach.

Wykonanie:

Nagrzać piekarnik do 180 st. C. Cukier, melasę i wrzącą wodę umieścić w rondelku. Rozpuścić wszystko i odstawić aż lekko przestygnie. W osobnej misce wymieszać mąkę żytnią, sodę, proszek do pieczenia, przyprawy, kokos i jagody (rodzynki). Dodać roztrzepane jajko, olej, startą marchew i mieszankę cukrową. Wymieszać do połączenia się składników. Rozłozyć masę do papilotek i piec w nagrzanym piekarniku przez około 20-25 minut lub do momentu kiedy urosną i zbrązowieją.

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

komentarzy 10

  1. Tyna 16 października 2011 at 15:15 Reply

    Uwielbiam takie zdrowe muffinki:) Wyglądają na pyszne:)

  2. margot 16 października 2011 at 17:15 Reply

    te twoje ostatnie wypieki to mnie normalnie hipnotyzują , są wspaniałe i te muffiny też

    • Famke 16 października 2011 at 17:46 Reply

      🙂 dziękuję! Trafiłam na żyłę złota jeśli chodzi o przepisy! Jednak dobra książka to podstawa 🙂

  3. margot 16 października 2011 at 17:53 Reply

    tak tak świetnie to określiłaś , prawdziwa żyła złota u Ciebie teraz z przepisami :)))

    • Famke 16 października 2011 at 20:41 Reply

      margot – no aż tak nieskromna nie jestem :-))) ale cieszę się, że komuś się przydaje to moje pichcenie

  4. kornik 16 października 2011 at 19:58 Reply

    Smacznie zdrowo i pysznie! lubię takie wypieki:)

    • Famke 16 października 2011 at 20:42 Reply

      korniku – najbardziej się cieszę, bo córcia już 2 wcina między posiłkami i mówi, że dobre

  5. karmel-itka 16 października 2011 at 20:45 Reply
  6. aga 17 października 2011 at 20:02 Reply

    bardzo smakowite musza byc te babeczki:)

  7. Wiewióra 19 października 2011 at 13:14 Reply

    Aleą piękne te ciacha!!! i zdjęcia też 🙂 sznureczek mnie zauroczył 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.